Ręcznik ręcznikowi nierówny. O konieczności posiadania wielu różnych ręczników do różnych potrzeb (zabiegi pielęgnacyjne, suszenie po kąpieli, ręczniki do twarzy, włosów, ręczniki dla różnych typów skóry, etc.).

Nie jest tajemnicą, że każdy mieszkaniec domu ma swój własny ręcznik, którego nie używa nikt inny. Przyjmuje się jednak, że aby zachować właściwą higienę osobistą, powinno się mieć komplet ręczników, aby każdym wycierać co innego. Podstawą jest osobny ręcznik do twarzy. Nie można bowiem tym samym ręcznikiem, którym dotyka się całego ciała, wycierać także tego obszaru. Jest tak, ponieważ w przeciwnym razie przenosi się na twarz bakterie, znajdujące się na skórze w innych miejscach. Tymczasem przez groźne drobnoustroje może dojść do stanów zapalnych i innych przykrych dolegliwości. Ręczniki do twarze powinny być stosunkowo miękkie, by jej nie podrażniać, a co najważniejsze wykonane wyłącznie z naturalnych włókien. W przeciwnym razie może to doprowadzić do reakcji alergicznej bądź innych problemów.

Ręcznik do całego ciała powinien się też odróżniać od ręcznika, przeznaczonego do włosów. Ten drugi powinien się cechować przede wszystkim dużą chłonnością, by zbierać wodę, która nie została precyzyjnie osuszona podczas wycierania. Co więcej warto, by później nie było problemów z jego suszeniem. Najwięcej kłopotów z doborem ręczników mogą mieć alergicy. Muszą oni bowiem szukać ręczników, odpowiednich do ich typu skóry, by nie wywołały one niepożądanych reakcji. Niekiedy poleca im się nawet wycieranie twarzy świeżym, papierowym ręcznikiem lub inwestycję w ręcznik z tkaniny bambusowej. Najważniejsze, by ręczników było jednak kilka i by każdy miał jakieś przeznaczenie. Dzięki temu uniknie się zaniedbania podstawowej higieny.